Stanisław Celestyn Napiórkowski OFMConv – Lublin

Wprowadzenie do sympozjum

Tekst zamieszczony w 1 tomie Biblioteki Mariologicznej pt. Duch Święty a Maryja. Materiały z sympozjum zorganizowanego przez Katedrę Mariologii KUL oraz Oddział PTT w Częstochowie, Częstochowa, 22-23 maja 1998 roku, redakcja naukowa: Stanisław Celestyn Napiórkowski OFMConv, Ks. Teofil Siudy, Krzysztof Kowalik SDB, Częstochowa 1999, s. 9-10. Zobacz też wersję PDF .

Przypadło mi zadanie naukowego wprowadzenia do sympozjum na temat Maryja a Duch Święty. Podjęcie takiego tematu uzasadnia się dwojako: Po pierwsze, kairosem; w pochodzie do roku dwutysięcznego przeżywamy Rok poświęcony Duchowi Świętemu; po drugie, zdrowie mariologii tego potrzebuje. Mariologia przedsoborowa chorowała na izolację, tzn. stanowczo za mało przyjaźniła się z chrystologią, pneumatologią, charytologią, czyli teologią łaski, antropologią i eklezjologią. Sobór Watykański II oficjalnie zainaugurował kurację mariologii: otwierając ją na inne regiony teologii. W okresie posoborowym zrobiono wiele na rzecz otwarcia mariologii zwłaszcza na eklezjologię, nieco mniej na chrystologię, a jeszcze mniej uczyniono na rzecz spotkania mariologii z pneumatologią. Jubileuszowy kairos spotyka się z wielkimi zapotrzebowaniami merytorycznymi.

Słowo o programie

Wyrasta on z kompromisu między ambicjami organizatorów i naukowo-metodologiczną potrzebą z jednej, a z personalnymi i czasowymi możliwościami z drugiej strony. Udało się przygotować referaty zasadnicze dla głównego tematu, a więc światła Biblii, teologii średniowiecza i papieża Jana Pawła II. Wiele, może najwięcej uwagi poświęca się na spotkanie z myślą współczesną: Y. M. J. Congara, Francuskiego Towarzystwa Mariologicznego, św. Maksymiliana (w interpretacji wybranych teologów zachodnich) i cieszącego się obecnie wyjątkowym uznaniem ks. Bruno Forte, młodą gwiazdę teologii najnowszej. Wyraźnie brakuje referatu z patrologii oraz liturgii. Może uda się, przynajmniej częściowo, zaradzić temu brakowi w czasie między sympozjum a oddaniem materiałów do publikacji. Nie o to przecież głównie chodzi, by publikacja wiernie odpowiadała temu, co wydarzyło się na sympozjum (niech o to martwią się archiwiści i historycy), ale by zarówno sympozjum, jak publikacja rozjaśniały związki między Matką Pana a Bożym Duchem. Widzimy w programie także aspekt ekumeniczny (prawosławny teolog Paweł Evdokimov) oraz znak pamięci o własnej, polskiej kulturze (rzut oka na dobę saską). Uprawianie mariologii w szerszym kontekście (tutaj – z uwzględnieniem prawosławia i dziejów rodzimej kultury) dobrze służy jej zdrowiu. Komu zależy na autentycznej odnowie mariologii, winien przezwyciężać izolowanie jej z szerokiego kontekstu całej teologii. Nie mogło zabraknąć głosu Jana Pawła II. Jego głos zabrzmi w dwugłosie doktorantów z Katedry Mariologii.

Programowi daleko do doskonałości. Obok teologa prawosławnego nie widzimy przedstawiciela chrześcijaństwa ewangelickiego. Zamiast pełniejszego oglądu wielowiekowej mariologii rodzimej, otrzymujemy wziernik jedynie w początek XVIII wieku. Wielka szkoda!

Nie zaprosiliśmy na mównicę ani wielkiego w naszym temacie profesora z Paderborn, Heriberta Mühlena, ani kardynała Leo Suenensa, ani kardynała Henry'ego Edwarda Manninga, ani nawet ojca Kościoła XX wieku, kard. Hansa Ursa von Balthasara. Ograniczone ramy czasowe nie są w stanie usprawiedliwić wszystkich pominięć. Do integralności tematyki dalej nam niż za siódmą górę. Dość skutecznie broni organizatorów mądrość zasad: Tak krawiec kraje… oraz Rób, co możesz, zostaw też coś innym, jak również Lepsze jest wrogiem dobrego.

Po serii referatów nastąpią dyskusje panelowe, tzn. tak pomyślane, by mówili przede wszystkim eksperci, a więc prelegenci i specjalnie zaproszeni uczestnicy ze znaną kompetencją. Dopiero po nich otwiera się możliwość dla wszystkich. Panel pierwszego dnia został uprofilowany na teologię, drugiego – na duszpasterstwo.

Słowo o organizatorach

Organizatorów jest dwóch: Częstochowski Oddział Polskiego Towarzystwa Teologicznego, reprezentowany tutaj przez ks. dr Teofila Siudego (on dźwiga główny ciężar organizacji), oraz Katedra Mariologii KUL, która w bieżącym roku wspomina swoje narodziny przed czterdziestu laty. Pierwszym kierownikiem Katedry był o. Prof. Andrzej Ludwik Krupa z Zakonu Braci Mniejszych (bernardyn), zmarły w 1991 roku. To on jest pośrednio odpowiedzialny za nasze częstochowsko-lubelskie spotkanie, obaj bowiem współorganizatorzy są jego uczniami i doktorami. Wspominamy Go dzisiaj wdzięcznym sercem: Wieczny odpoczynek racz Mu dać, Panie!

Organizatorzy planują publikację materiałów. Referenci są uprzejmie lecz nieodparcie proszeni o teksty i dyskietki.