Wstęp

1.Kościół katolicki wysoko ceni instytucje, ryty liturgiczne, tradycje kościelne oraz karność życia chrześcijańskiego Kościołów Wschodnich. W nich bowiem, sławnych czcigodną starożytnością, jaśnieje tradycja[1], pochodząca od Apostołów poprzez Ojców, która stanowi część przez Boga objawionego i niepodzielnego dziedzictwa Kościoła powszechnego. W trosce przeto o Kościoły Wschodnie, które są żywymi świadkami tej tradycji, obecny Święty Ekumeniczny Sobór pragnąc gorąco, aby one kwitły i z nową siłą apostolską spełniały powierzone sobie zadanie, postanowił ustalić pewne zasadnicze punkty nauki – oprócz tych, które odnoszą się do całego Kościoła – przekazując resztę trosce Synodów wschodnich i Stolicy Apostolskiej.

Kościoły partykularne lub obrządki

2.Święty i katolicki Kościół, który jest Ciałem Mistycznym Chrystusa, składa się z wiernych, organicznie zjednoczonych w Duchu Św. tą samą wiarą, tymi samymi sakramentami i tym samym zwierzchnictwem. Oni to, łącząc się w różne zrzeszenia związane hierarchią, tworzą Kościoły partykularne albo obrządki. A między nimi przedziwna panuje wspólnota, tak że różnorodność ta w Kościele nie tylko nie przynosi szkody jego jedności, ale ją raczej uwydatnia. W zamierzeniu bowiem Kościoła katolickiego leży, aby nienaruszone pozostały tradycje każdego partykularnego Kościoła czy obrządku. A także pragnie on dostosowywać swój sposób życia do zmiennych warunków czasu i miejsca[2].

3.Te partykularne Kościoły, tak Wschodu jak i Zachodu, chociaż różnią się częściowo między sobą tak zwanymi obrządkami, mianowicie liturgią, karnością kościelną i spuścizną duchową, są wszakże jednakowo poddane władzy pasterskiej Biskupa Rzymskiego, który jest z woli Bożej następcą świętego Piotra we władzy zwierzchniej nad całym Kościołem. Dlatego Kościoły te jednakową posiadają godność i żaden z nich nie góruje nad innymi z racji obrządku. Cieszą się też tymi samymi prawami i poddane są tym samym obowiązkom, także gdy chodzi o głoszenie Ewangelii na całym świecie (por. Mk 16, 15) pod kierownictwem Biskupa Rzymskiego.

4.Toteż na całym świecie należy troszczyć się o zachowanie oraz o rozwój wszystkich Kościołów partykularnych, i dlatego należy tworzyć parafie i własną hierarchię, gdzie tego domaga się dobro duchowe wiernych. Hierarchowie zaś różnych Kościołów partykularnych uzyskujący jurysdykcję w obrębie tego samego terytorium, powinni po naradzeniu się na okresowych zebraniach troszczyć się o popieranie jedności działania i zjednoczonymi wysiłkami wspomagać wspólne przedsięwzięcia dla sprawniejszego krzewienia religii i skuteczniejszego zachowania karności kleru[3]. Wszyscy duchowni i osoby zdążające do święceń kapłańskich mają być należycie pouczani o obrządkach, a zwłaszcza o wskazaniach praktycznych, odnoszących się do różnic między obrządkami. Owszem, nawet i świeckich należy pouczać w czasie katechizacji o obrządkach i odnośnych przepisach. Wszyscy wreszcie katolicy i każdy z nich z osobna, jak też ochrzczeni jakiegokolwiek Kościoła czy społeczności akatolickiej, włączający się do pełnej wspólnoty katolickiej, mają wszędzie zatrzymywać własny obrządek i pielęgnować go oraz według swych sił zachowywać[4]. Ma to dziać się przy nienaruszonym prawie odwoływania się w szczególnych wypadkach dotyczących osób, wspólnot albo obszarów – do Stolicy Apostolskiej, która, jako najwyższy sędzia w stosunkach między Kościołami zaradzi potrzebom w duchu ekumenicznym, albo sama, albo za pośrednictwem innych władz, wydawszy odpowiednie wskazania, dekrety czy reskrypty.

Konieczność zachowania duchowej spuścizny Kościołów Wschodnich

5.Historia, tradycje i bardzo liczne instytucje kościelne wspaniale świadczą o wielkich zasługach Kościołów Wschodnich wobec Kościoła powszechnego[5]. Dlatego święty Sobór to kościelne i duchowe dziedzictwo nie tylko darzy należnym szacunkiem i słuszną czcią, ale także mocno jest przekonany, że stanowi ono dziedzictwo całego Kościoła Chrystusowego. Z tego powodu uroczyście oświadcza, że Kościoły Wschodu jak i Zachodu mają prawo i obowiązek rządzenia się wedle własnych osobnych przepisów, jako że zaleca je czcigodna starodawność oraz że bardziej odpowiadają obyczajom miejscowych wiernych i wydają się być przydatniejsze do zadbania o dobro dusz.

6.Wszyscy chrześcijanie wschodni niech wiedzą i uważają to za rzecz niewątpliwą, że mogą i powinni zawsze zachowywać swoje prawowite obrzędy liturgiczne i swoje zasady karności, oraz że zmiany winny być wprowadzane jedynie dla właściwego i organicznego postępu. Wszystko to więc mają z największą wiernością zachowywać właśnie sami chrześcijanie wschodni, którzy też powinni zdobywać ciągle coraz większą znajomość tych rzeczy i coraz doskonalej je stosować, a gdyby ze względu na okoliczności czasu lub osób wbrew słuszności od nich odstąpili, niechaj starają się powrócić do tradycji odziedziczonej po przodkach. Ci zaś, którzy z racji czy to urzędu, czy apostolskiej posługi pozostają w częstych stosunkach z Kościołami Wschodnimi albo z ich wiernymi, mają nabrać znajomości i poszanowania obrzędów, karności, nauki, historii oraz ducha chrześcijan wschodnich, stosownie do powagi sprawowanego przez nich urzędu[6]. Zakonom zaś i stowarzyszeniom obrządku łacińskiego, pracującym w krajach wschodnich albo wśród wiernych wschodnich, usilnie zaleca się, aby dla większej skuteczności apostolskiej pracy zakładali domy albo nawet prowincje obrządku wschodniego, o ile to tylko jest możliwe[7].

Patriarchowie wschodni

7.Od najdawniejszych czasów istnieje w Kościele instytucja patriarchatu, uznana już przez pierwsze Sobory powszechne[8].

Przez patriarchę wschodniego rozumie się biskupa, któremu przysługuje jurysdykcja nad wszystkimi biskupami, nie wyłączając metropolitów, klerem i ludem własnego terytorium lub obrządku, zgodnie z przepisem prawa i bez naruszania prymatu Biskupa Rzymskiego[9].

Hierarcha jakiegokolwiek obrządku, ustanawiany gdziekolwiek poza granicami terytorium patriarchatu, pozostaje członkiem hierarchii patriarchatu tegoż samego obrządku zgodnie z przepisem prawa.

8.Patriarchowie Kościołów Wschodnich, mimo że ich stolice pochodzą z różnych okresów, są jednak wszyscy sobie równi z racji godności patriarchy, z zastrzeżeniem jednak honorowego pierwszeństwa prawnie ustalonego[10].

9.Wedle najdawniejszej tradycji Kościoła należy szczególną czcią otaczać patriarchów Kościołów Wschodnich, jako że każdy stoi na czele swego patriarchatu jako ojciec i głowa.

Dlatego ten święty Sobór postanawia, aby ich prawa i przywileje zostały wznowione wedle starodawnych tradycji każdego Kościoła i postanowień Soborów powszechnych[11].

Prawa zaś te i przywileje pokrywają się z tymi, które istniały w epoce łączności Wschodu z Zachodem, chociażby nieco należało je przystosować do dzisiejszych warunków.

Patriarchowie ze swymi synodami stanowią wyższą instancję dla wszelkich spraw patriarchatu, nie wyłączając prawa ustanawiania nowych eparchii oraz mianowania biskupów swego obrządku w granicach terytorium patriarchatu, bez naruszania niepozbywalnego prawa Biskupa Rzymskiego interweniowania w poszczególnych wypadkach.

10.To, co powiedziano o patriarchatach, odnosi się także, wedle przepisu prawa, do arcybiskupów większych, którzy stoją na czele całego jakiegoś Kościoła partykularnego albo obrządku[12].

11.Ponieważ instytucja patriarchatu jest tradycyjną formą rządów w Kościołach Wschodnich, święty i powszechny Sobór życzy sobie, aby gdzie tego zajdzie potrzeba, erygować nowe patriarchaty, których tworzenie jest zastrzeżone Soborowi powszechnemu lub Biskupowi Rzymskiemu[13].

Szafarstwo świętych sakramentów

12.Święty Sobór powszechny potwierdza i pochwala dawne przepisy dotyczące sakramentów św., przyjęte w Kościołach Wschodnich, jak i praktykę w ich sprawowaniu i udzielaniu, życzy też sobie, aby w razie potrzeby zostały one wznowione.

13.Przepisy o szafarzu bierzmowania św., będące w mocy od najdawniejszych czasów u chrześcijan wschodnich, mają być w pełni wznowione. Dlatego prezbiterzy mogą udzielać tego sakramentu, używając krzyżma poświęconego przez patriarchę lub biskupa[14].

14.Wszyscy prezbiterzy wschodni mogą ważnie udzielać tego sakramentu czy to razem z chrztem św., czy też oddzielnie, wszystkim wiernym jakiegokolwiek obrządku, nie wyłączając łacińskiego, z zachowaniem – gdy chodzi o dozwoloność – przepisów prawa tak ogólnego, jak partykularnego[15]. Również prezbiterzy obrządku łacińskiego mogą na podstawie upoważnienia przysługującego im w szafowaniu tego sakramentu, udzielać go także wiernym Kościołów Wschodnich, bez uszczerbku dla obrządku, z zachowaniem – co do dozwoloności – przepisów prawa czy to ogólnego, czy partykularnego[16].

15.Wierni są zobowiązani w niedzielę i święta uczestniczyć w boskiej liturgii lub w odprawieniu liturgicznej chwalby Bożej, zgodnie z przepisami czy zwyczajem własnego obrządku[17]. Aby tym łatwiej wierni mogli dopełnić tego obowiązku, postanawia się, że czas stosowny do wypełnienia owego przykazania upływa od nieszporów wigilii aż do końca niedzieli lub święta[18]. Usilnie zaleca się wiernym, aby w tych dniach, owszem częściej, lub nawet codziennie przystępowali do Komunii świętej[19].

16.Ze względu na permanentne przemieszanie wiernych, różnych partykularnych Kościołów na tym samym obszarze lub terytorium wschodnim, upoważnienie prezbiterów jakiegokolwiek obrządku do słuchania spowiedzi udzielone przez ich właściwych hierarchów w sposób prawowity i bez ograniczeń, rozciąga się na całe terytorium udzielającego tego upoważnienia, jak i na miejsca oraz wiernych jakiegokolwiek obrządku w obrębie tegoż terytorium, chyba że hierarcha miejscowy odmówił wyraźnie tego zezwolenia dla miejscowości własnego obrządku[20].

17.Aby starodawne rozporządzenia dotyczące sakramentu kapłaństwa w Kościołach Wschodnich znowu odzyskały swe znaczenie, gorąco życzy sobie ten święty Sobór wznowienia instytucji trwałego diakonatu tam, gdzie wyszła ze zwyczaju[21]. Jeśli zaś chodzi o subdiakonat i święcenia niższe oraz ich uprawnienia i obowiązki, mają się o to zatroszczyć władza prawodawcza każdego Kościoła partykularnego[22].

18.Celem zapobieżenia małżeństwom nieważnym, gdy katolicy wschodni wchodzą w związek małżeński z niekatolikami wschodnimi ochrzczonymi oraz dla zapewnienia trwałości i świętości związku małżeńskiego, jak też i spokoju domowego – postanawia święty Sobór, że forma kanoniczna zawierania tych małżeństw obowiązuje tylko pod sankcją godziwości, do ważności wystarcza obecność kapłana, z zachowaniem jednak innych przepisów z prawa obowiązujących[23].

Kult religijny

19.Święta wspólne dla wszystkich Kościołów Wschodnich może na przyszłość ustanawiać, przenosić albo znosić jedynie Sobór powszechny lub Stolica Apostolska. Święta zaś obowiązujące w poszczególnych Kościołach partykularnych mają prawo ustanawiać, przenosić albo znosić oprócz Stolicy Apostolskiej Synody patriarchalne albo archidiecezjalne, uwzględniając jednak należycie sytuację całego regionu oraz innych Kościołów partykularnych[24].

20.Dopóki nie dojdzie do upragnionej zgody między wszystkimi chrześcijanami w ustaleniu jednego dnia, w którym wszyscy obchodziliby uroczystość Paschy, na razie dla podtrzymania jedności wśród chrześcijan mieszkających w tym samym kraju lub należących do tego samego narodu, zaleca się patriarchom lub najwyższym miejscowym zwierzchnikom, aby co do święcenia Wielkanocy w tę samą niedzielę doszli do porozumienia ze wszystkimi zainteresowanymi po odbyciu narady w tej sprawie i uzyskaniu jednomyślnej zgody[25].

21.Poszczególni wierni, przebywający poza obszarem lub terytorium własnego obrządku, mogą w pełni stosować się do przepisów obowiązujących w miejscu ich pobytu, gdy chodzi o prawo dotyczące czasów świętych. Członkowie rodzin, należących do różnych obrządków, mogą w wypełnieniu tego prawa stosować się do jednego i tego samego obrządku[26].

22.Duchowni i zakonnicy wschodni mają odprawiać według tradycji i przepisów własnego ustawodawstwa liturgiczną chwalbę Bożą, która od czasów starożytnych była w wielkim poszanowaniu we wszystkich Kościołach Wschodnich[27]. Również wierni, idąc za przykładem przodków, niech wedle możności uczestniczą pobożnie w chwalbie Bożej.

23.Patriarcha z Synodem albo władza najwyższa każdego Kościoła wraz z Radą hierarchów mają prawo czuwać nad stosowaniem języków w świętych czynnościach liturgicznych oraz zatwierdzać tłumaczenia tekstów na język ojczysty – po zawiadomieniu Stolicy Apostolskiej[28].

Sposób obcowania z braćmi Kościołów rozłączonych

24.Na Kościołach Wschodnich, pozostających w łączności ze Stolicą Apostolską, spoczywa szczególny obowiązek popierania jedności wszystkich chrześcijan, szczególnie wschodnich, zgodnie z zasadami dekretu tegoż świętego Soboru: „O Ekumenizmie”. Mają to czynić przede wszystkim przez modlitwy, przykładne życie, skrupulatną wierność wobec starożytnych tradycji wschodnich, wzajemne lepsze poznanie się, współpracę i braterski szacunek dla rzeczy i ludzi[29].

25.Od chrześcijan wschodnich rozłączonych, dochodzących pod tchnieniem łaski Ducha Świętego do jedności katolickiej, nie należy wymagać niczego więcej, niż wymaga proste wyznanie wiary katolickiej. A ponieważ u nich kapłaństwo pozostało ważne, duchowni wschodni, zgadzający się na jedność katolicką, są upoważnieni do wykonywania czynności własnego stopnia kapłańskiego, zgodnie z normami ustanowionymi przez kompetentną władzę[30].

26.Współudział w czynnościach liturgicznych (communicatio in sacris), szkodzący jedności Kościoła albo zawierający w sobie formalne przylgnięcie do błędu lub też niebezpieczeństwo zbłądzenia w wierze, zgorszenia i indyferentyzmu, jest z prawa Bożego zabroniony[31]. Praktyka jednak duszpasterska wykazuje, że jeśli chodzi o braci wschodnich, można i powinno się wziąć pod uwagę różne sytuacje poszczególnych osób, kiedy to ani jedność Kościoła nie jest zagrożona, ani nie występuje niebezpieczeństwo, którego należy uniknąć, lecz przynagla konieczność zbawienia i dobro dusz. Dlatego Kościół katolicki, stosownie do okoliczności czasu, miejsca i osób, nieraz stosował i stosuje łagodniejszy sposób postępowania, dając wszystkim środki zbawienia i świadectwo miłości między chrześcijanami przez uczestnictwo w sakramentach i innych czynnościach i rzeczach świętych. Biorąc to pod uwagę, „abyśmy się nie stali przeszkodą do zbawienia z powodu surowości sądu dla tych, którzy się zbawiają”[32] oraz dla coraz większego popierania jedności z Kościołami Wschodnimi, od nas odłączonymi – święty Sobór ustala następujący sposób postępowania:

27.Zgodnie z wyżej wymienionymi zasadami można chrześcijanom wschodnim, którzy w dobrej wierze pozostają odłączeni od Kościoła katolickiego, udzielać sakramentów pokuty, Eucharystii i namaszczenia chorych – jeśli dobrowolnie o to poproszą i będą mieli należytą dyspozycję. Owszem, również katolikom wolno prosić o te sakramenty tych duchownych akatolickich, w których Kościele są ważne sakramenty, ilekroć doradzałaby to konieczność albo rzeczywisty pożytek duchowy, a dostęp do kapłana katolickiego fizycznie lub moralnie okazałby się niemożliwy[33].

28.Również, zakładając te same zasady, zezwala się na współudział katolików ze wschodnimi braćmi odłączonymi w świętych czynnościach, rzeczach i miejscach, dla słusznej przyczyny[34].

29.Tę łagodniejszą zasadę współudziału w świętych czynnościach z braćmi odłączonych Kościołów Wschodnich powierza się czujności i kierownictwu miejscowych hierarchów, aby po wzajemnym naradzeniu się a nawet gdyby tak wypadło, po wysłuchaniu również hierarchów Kościołów odłączonych, kierowali obcowaniem chrześcijan między sobą za pomocą stosownych i skutecznych wskazań i norm.

Zakończenie

30.Święty Sobór raduje się wielce z owocnej i czynnej współpracy Wschodnich i Zachodnich Kościołów katolickich, a równocześnie oświadcza: te wszystkie zarządzenia prawne są wydane dla obecnych warunków, dopóki Kościół katolicki i Kościoły Wschodnie oddzielone nie dojdą do pełnej jedności.

Tymczasem jednak do wszystkich chrześcijan wschodnich jak i zachodnich kieruje się usilną prośbę, żeby zanosili gorące i wytrwałe, nawet codzienne prośby do Boga, aby za wspomożeniem Najświętszej Bożej Rodzicielki wszyscy stali się jedno. Niech modlą się także, aby na tak licznych chrześcijan – do jakiegokolwiek należących Kościoła – którzy, wyznając mężnie imię Chrystusa, cierpią i doznają ucisku, zstąpiła pełnia pokrzepienia i pocieszenia od Ducha Świętego Pocieszyciela.

Wszyscy miłujmy się nawzajem miłością braterską, w okazywaniu czci jedni drugich uprzedzając[35].

To wszystko, co wyrażone zostało w niniejszym Dekrecie, w całości i w szczegółach zyskało uznanie Ojców świętego Soboru. A My, na mocy udzielonej Nam przez Chrystusa władzy apostolskiej, wraz z Czcigodnymi Ojcami w Duchu Świętym to zatwierdzamy, postanawiamy i ustalamy i te postanowienia soborowe polecamy ogłosić na chwałę Bożą.

W Rzymie, u Świętego Piotra, dnia 21 listopada roku 1964.

pieczęć Pawła VIJa, Paweł, Biskup Kościoła Katolickiego
podpis Pawła VI

Obwieszczenie

W sprawie Dekretu o Kościołach Wschodnich katolickich Ojciec święty ustanawia zawieszenie prawa (vacationem legis) na przeciąg dwu miesięcy, upoważniając jednak patriarchów do skrócenia bądź przedłużenia tego okresu dla słusznej przyczyny.

† Pericles Felici
Arcybiskup tytularny Samosaty
Sekretarz Generalny
Świętego Soboru Powszechnego Watykańskiego II

 



[1]Por. Leon XIII, List Ap. Orientalium dignitas, 30 listopada 1894, w: Leonis XIII Acta, vol. XIV, s. 201-202.

[2]Por. św. Leon IX, ListIn terra pax, r. 1053: «Ut enim». Innocenty III, Sobór Laterański IV, r. 1215, rozdz. IV: «Licet Graecos»; List Inter quattuor, 2 sierpnia 1206: «Postulasti postmodum». Innocenty IV, List Cum de cetero, 27 sierpnia 1247; List Sub catholicae, 6 marca 1254, wstęp. Mikołaj III, Instr. Istud est memoriale, 9 października 1278. Leon X, List ap. Accepimus nuper, 18 maja 1521. Paweł III, List Ap. Dudum, 23 grudnia 1953. Pius IV, Konstyt. Romanus Pontifex, 16 lutego 1564, § 5. Klemens VIII, Konst. Magnus Dominus, 23 grudnia 1595, § 10. Paweł V, Konst. Solet circumspecta, 10 grudnia 1615, § 3. Benedykt XIV, Encyklika Demandatam, 24 grudnia 1743, § 3; Enc. Allatae sunt, 26 czerwca 1755, §§ 3, 6-19, 32. Pius VI, Encykl. Catholicae communionis, 24 maja 1787. Pius IX, List In suprema, 6 stycznia 1848, § 3; List Ap. Ecclesiam Christi, 26 listopada 1853; Konst. Romani Pontificis, 6 stycznia 1862. Leon XIII, List Ap. Praeclara, 20 czerwca 1894, nr 7; List Ap. Orientalium dignitas, 30 listopada 1894, wstęp; i inne.

[3]Por. Pius XII, Motu proprio Cleri sanctitati, 2 czerwca 1957, kan. 4.

[4]Pius XII, Motu proprio Cleri sanctitati, 2 czerwca 1957, kan. 8: «sine licentia Sedis Apostolicae», sequendo praxim saeculorum praecedentium; item quoad baptizatos acatholicos in can. 11 habetur: «ritum quem maluerint amplecti possunt»; in textu proposito disponitur modo positivo observantia ritus pro omnibus et ubique terrarum» («Bez pozwolenia Stolicy Apostolskiej», idąc za praktyką wieków ubiegłych; podobnie jeśli chodzi o niekatolików ochrzczonych powiedziano w kanonie 11: «Mogą sobie wybrać obrządek według swej woli»; w przytoczonym tekście zaleca się zachowywanie obrządku i to wszystkim i na całym świecie).

[5]Por. Leon XIII, List Ap. Orientalium dignitas, 30 listopada 1894; List Ap. Praeclara gratulationis, 20 czerwca 1894 i dokumenty przytoczone w przypisie 2.

[6]Por. Benedykt XV, Motu proprio Orientis catholici, 15 paźdz. 1917; Pius XI, Encykl. Rerum orientalium, 8 września 1928, i inne.

[7]Praktyka Kościoła katolickiego za czasów Piusa XI, Piusa XII, Jana XXIII dostatecznie tłumaczy ten kierunek.

[8]Por. Sobór Nicejski I, kan. 6; Konstantynopolitański I, kan. 2 i 3; Chalcedoński, kan. 28; kan. 9; Konstantynopolitański IV, kan. 17; kan. 21; Laterański IV, kan. 5; kan. 30; Florencki, Decr. pro Graecis; i inne.

[9]Por. Sobór Nicejski I, kan. 6; Konstantypolitański I, kan. 3; Konstantynopolitański IV, kan. 17; Pius XII, Motu proprio Cleri sanctitati, kan. 216, § 2, 11.

[10]Na Soborach powszechnych: Nicejskim I, kan. 6; Konstantynopolitańskim I, kan. 3; Konstantynopolitańskim IV, kan. 21; Laterańskim IV, kan. 5: Florenckim, Decr. pro Graecis, 6 lipca 1439, § 9. Por. Pius XII, Motu proprio Cleri sanctitati, czerwca 1957, kan. 219, i inne.

[11]Por. wyżej, przypis 8.

[12]Por. Sobór Efeski, kan. 8; Klemens VIII, Decet Romanum Pontificem, 23 lutego 1596; Pius VII, List Ap. In universalis Ecclesiae, 22 lutego 1807; Pius XII, Motu proprio Cleri sanctitati, 2 czerwca 1957, kan. 324 do 339; Synod Kartagiński, r. 419, kan. 17.

[13]Por. Synod Kartagiński, r. 419; kan. 17 i 57; Sobór Chalcedoński, r. 451, kan. 12; św. Innocenty I, List Et onus et honor, ok. r. 415: «Nam quid sciscitaris»; św. Mikołaj I, List Ad consulta vestra, 13 listopada 866: «A quo autem»; Innocenty III, List Rex regum, 25 lutego 1204; Leon XII, Konst. Ap. Petrus Apostolorum Princeps, 15 sierpnia 1824; Leon XIII, List Ap. Christi Domini, r. 1895; Pius XII, Motu proprio Cleri sanctitati, 2 czerwca 1957, kan. 159.

[14]Por. Innocenty IV, List Sub catholicae, 6 marca 1254, § 3, nr 4; Sobór Lyoński II, r. 1274 (wyznanie wiary Michała Paleologa złożone Grzegorzowi X); Eugeniusz IV, na Soborze Florenckim, Konst. Exsultate Deo, 22 listopada 1439, § 11; Klemens VIII, Instr. Sanctissimus, 31 sierpnia 1595; Benedykt XIV, Konst. Etsi pastoralis, 26 maja 1742, § II, nr 1, § III, nr 1 i inne; Synod Laodycejski, r. 347-381, kan. 48; Synod Siseński Ormian, r. 1342; Synod Libański Maronitów, r. 1736, cz. II, rozdz. III, nr 2 i inne Synody partykularne.

[15]Por. Św. Kongr. Św. Oficjum, Instr. (ad Ep. Scepusien.), r. 1783; Św. Kongr. Rozkrzewiania Wiary (dla Koptów), 15 marca 1790, nr XIII; Dekr. 6 paźdz. 1863, C, a; Św. Kongr. dla Spraw Kościołów Wschodnich, 1 maja 1948; Św. Kongr. Św. Oficjum, odpow. z 22 kwietnia 1896, z pismem 19 maja 1896.

[16]CIC, kan. 782, § 4; Św. Kongr. dla Spraw Kościołów Wschodnich, Dekret De Sacramento Confirmationis administrando etiam fidelibus orientalibus a presbyteris latini ritus, qui hoc indulto gaudent pro fidelibus sui ritus (O udzielaniu sakramentu Bierzmowania także wiernym krajów wschodnich przez kapłanów obrządku łacińskiego, którzy mają korzystać z tego indultu w stosunku do wiernych swego obrządku), 1 maja 1948.

[17]Por. Synod Laodycejski, r. 347-381, kan. 29: św. Nicefor Konst., rozdz. 14; Synod Dwinajski Ormian, r. 719, kan. 31; św. Teodor Studyta, kazanie 21; św. Mikołaj I, List Ad Consulta vestra, 13 listopada 866: «In quorum Apostolorum»; «Nosse cupitis»; «Quod interrogatis»; «Praeterea consulitis»; «Si die Dominico»; i Synody partykularne.

[18]Stanowi to pewną nowość, tam przynajmniej, gdzie istnieje obowiązek uczestniczenia w świętej Liturgii; zresztą harmonizuje z pojmowaniem dnia liturgicznego u mieszkańców krajów wschodnich.

[19]Por. Canones Apost., 8 i 9; Synod Antiocheński, r. 341; kan. 2; Tymoteusza Aleksandryjskiego zapytanie 3; Innocenty III, Konst. Quia divinae, 4 stycznia 1215; i liczne nowsze Synody partykularne Kościołów Wschodnich.

[20]Przy zachowaniu terytorialności jurysdykcji Kanon zamierza wprowadzić dla dobra dusz wielość jurysdykcji na tym samym terytorium.

[21]Por. Sobór Nicejski I, kan. 18; Synod Neocezarejski, r. 314-325, kan. 12; Synod Sardycki, r. 343, kan. 8; św. Leon W., List Omnium quidem, 13 stycznia 444; Sobór Chalcedoński, kan. 6; Sobór Konstantynopolitański IV, kan. 23, 26; i inne.

[22]Subdiakonat w wielu Kościołach Wschodnich jest uważany za święcenie niższe, ale Motu proprio Piusa XII Cleri sanctitati przywiązuje do niego obowiązki święceń wyższych. Kanon postanawia, aby powrócono do starożytnej dyscypliny poszczególnych Kościołów, jeśli chodzi o obowiązki subdiakonów, z ograniczeniem prawa powszechnego Cleri sanctitati.

[23]Por. Pius XII Motu proprio Crebrae allatae, 22 lutego 1949, kan. 32, § 2, nr 5 (upoważnienie patriarchów do dyspensowania od obowiązującej formy); Pius XII Motu proprio Cleri sanctitati, 2 czerwca 1957, kan. 267 (upoważnienie patriarchów do konwalidacji w zawiązku); Św. Kongregacja Św. Oficjum i Św. Kongregacja dla Spraw Kościołów Wschodnich w r. 1957 udzielają upoważnienia do dyspensowania od obowiązującej formy i konwalidacji w wypadku braku należnej formy (na przeciąg pięciu lat): «extra patriarchatus, Metropolitis, ceterisque Ordinariis locrum… qui nullum habent Superiorem infra Sanctam Sedem» (Poza patriarchatami, metropolitom i ordynariuszom miejscowym… którzy podlegają bezpośrednio Stolicy Apostolskiej).

[24]Por. św. Leon Wielki, List Quod saepissime, 15 kwietnia 454: «Petitionem autem». św. Nicefor Konstan., rozdz. 13; Synod patriarchy Sergiusza. 18 września 1596, kan. 17; Pius VI, List Ap. Assueto paterne, 8 kwietnia 1775; i inne.

[25]Por. Sobór Watykański II, Konst. o liturgii świętej, 4 grudnia 1963.

[26]Por. Klemens VIII, Instr. Sanctissimus, 31 sierpnia 1595, § 6: «Si ipsi Graeci»; Św. Kongregacja Św. Oficjum, 7 czerwca 1673, ad 1 i 3; 13 marca 1727, ad 1; Św. Kongregacja Rozkrzewiania Wiary, Dekret 18 sierpnia 1913, art. 33; Dekret 14 sierpnia 1914, art. 27; Dekret 27 marca 1916, art. 14; Św. Kongregacja dla Spraw Kościołów Wschodnich, Dekret 1 marca 1929, art. 36; Dekret 4 maja 1930, art. 41.

[27]Por. Synod Laodycejski, 347-381, kan. 18; Synod Mar Izaaka Chaldejczyków, r. 410, kan. 15; Synod Nersesa Glaien. Ormian, r. 1166; Innocenty IV, List Sub catholicae, 6 marca 1254, § 8; Benedykt XIV, Konst. Etsi pastoralis, 26 maja 1742, § 7, nr 5; Instr. Eo quamvis tempore, 4 maja 1745, § 42 i nast.; i nowsze Synody partykularne: Ormian (1911), Koptów (1898), Maronitów (1736), Rumunów (1872), Rusinów (1891), Syryjczyków (1888).

[28]Zgodnie z tradycją wschodnią.

[29]Zgodnie z brzmieniem bulli dotyczących jedności poszczególnych Kościołów Wschodnich katolickich.

[30]Obowiązek synodalny odnośnie do wschodnich braci odłączonych i do wszystkich święceń jakiegokolwiek stopnia, pochodzącego tak z ustanowienia Bożego, jak i kościelnego.

[31]Posiada to swoją ważność także w Kościołach odłączonych.

[32]Św. Bazyli W., Epistula Canonica ad Amphilochium: PG 32, 669B.

[33]Jako podstawa do złagodzenia brane są pod uwagę: 1 – ważność sakramentów; 2 – dobra wiara i usposobienie wewnętrzne; 3 – konieczność wiecznego zbawienia; 4 – nieobecność właściwego kapłana; 5 – wykluczenie niebezpieczeństw, których należy unikać, i formalnego przylgnięcia do błędu.

[34]Chodzi o tzw. «uczestnietwo pozasakramentalne w czynnościach świętych». Sobór zezwala na złagodzenie, przy zachowaniu koniecznych przepisów.

[35]Por. Rz 12, 10.

Niniejszy dokument opublikowano za: Sobór Watykański II : konstytucje, dekrety, deklaracje. Tekst polski, Poznań 1986, s. 181-192. Zobacz też wersję PDF Zobacz artykuł w formacie PDF.

Logowanie

Gościmy

Odwiedza nas 175 gości oraz 0 użytkowników.

Statystyka

Odsłon artykułów:
935057